Pozwalam sobie otworzyć nowy wątek, poświęcony organizacji ostatnich zawodów naszej Ligi Zimowej. Jako, że udało się nam znaleźć nową, potencjalnie bardzo atrakcyjną miejscówkę chcemy zorganizować zawody w nieco odmiennych niż na Forcie (i, w sumie innych niż wszystkie inne zawody) klimatach.
Na początek parę informacji dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą o jakim terenie mowa.
Nowa miejscówka (znana jako Fort Knox):
LINK
I paczka zdjęć od kolegi Photochema:
zdjęcia tutaj
Jak widzicie, teren ma niesamowity potencjał dla HFT a do tego są budynki i byłoby nad wyraz kuszące (no, w każdym razie dla mnie

Z drugiej strony jednak oznacza to wyzwania organizacyjno-logistyczne z jakimi nie mamy do czynienia na Forcie. Zatem poniżej lista tematów, nad którymi powinniśmy się zastanowić w związku z organizacją zawodów na nowym miejscu (listę będziemy uzupełniać w miarę postępów dyskusji/przygotowań):
1) apteczki - teren, pomimo że regularnie używany a co za tym idzie "wysprzątany" z elementów mogących stanowić bezpośrednie zagrożenie jest jednak potencjalnie "urazowy" i poza miastem. Jak wiadomo lepiej być przygotowanym i nie potrzebować niż potrzebować i przygotowanym nie być. Ja zawsze apteczkę ze sobą mam ale było by dobrze mieć jeszcze 2-3 w odwodzie;
2) transport - wiem, że już były deklaracje w tej kwestii ale tak czy inaczej umieszczam na liście. Musimy przewieźć całość sprzętu na zawody i z powrotem. Do tego kwestia odp przygotowania "kompletu" potrzebnych klamotów bo, z racji odległości od Poznania raczej nie ma co liczyć na uzupełnienie ew. braków w dniu zawodów;
3) magazyn - o ile się nie mylę na miejscu jest coś w rodzaju zamkniętego budynku, który potencjalnie mógłby pozwolić na złożenie i przechowanie sprzętu przed zawodami. Do ustalenia z właścicielem terenu czy i na jakich ew. warunkach mogli byśmy z tego skorzystać;
4) woda bieżąca - o tej porze roku niekoniecznie ale latem może się to okazać istotne. Do ustalenia z właścicielem terenu czy jest na miejscu dostęp do takowej;
5) wyżywienie - na miejscu są dwa, murowane grille i (wg. słów właściciela terenu) ruszty do nich. Temat do potwierdzenia. W takim układzie zostało by tylko przywiezienie węgla i kiełby;
6) montaż figurek - ten temat jest szerszy. Nasze standardowe metody montażu figurek (szpilki, podwyższenia, wkręty) nie sprawdzą się w i na budynkach. Jakieś pomysły? Z mojej strony, jak na razie pomysł zorganizowania i przywiezienia kilku(nastu) europalet, które mogły by służyć jako podstawy figurek wewnątrz budynków i ew. na dachach.
- jest ktoś w stanie takie palety zorganizować?
- jest ktoś w stanie je przewieźć?
- jeśli tak to trzeba poprosić właściciela terenu o zgodę na ich przywiezienie i składowanie na miejscu (nie sądzę jednak, żeby był to problem).
Jako alternatywa mogły by służyć jakieś pniaki i/lub pustaki. I tutaj znów: jest ktoś w stanie zorganizować?
Na terenie jest co najmniej jeden betonowy słup. Jakiś pomysł na montaż figurki do takowego?
Wszelakie dodatkowe idee i pomysły oczekiwane i mile widziane

Zapraszam do dyskusji.