
I podwiozłem prezesa normalnie jechałem tak powoli jak jeszcze nigdy w końcu VIP na fotelu obok

Taka trochę, ale jak się okazało całkiem udana.mariusz.w pisze:Oj tam, oj tam
Jaka partyzantka![]()
Tor był taki jak warunki pozwalały. Nie było wylegiwania się :)mariusz.w pisze:Doba miejscówka, pozycje praktycznie wszystkie wymuszone. :)
Tor przygotowany rewelacyjnie, sprzęt PRO, wspaniała atmosfera, zero spinania - pełny relaks :)
To my dziękujemy za wspaniałą zabawę.mariusz.w pisze:Jeszcze raz dziękuje w imieniu grupy za zaproszenie i podjęcie wyzwania.
Bardzo chętnie.mariusz.w pisze:Odwiedzimy Was z przyjemnością jeszcze nie raz, a już dziś z Iperytem i Włamywaczem oglądaliśmy miejsce gdzie przygotujemy tor i Was zaprosimy na rewanż :)
Taka limuzyną mogę jeździć.WuDe pisze:Było bardzo fajnie miejsce też godneno i goście spoko miło było poznać .
I podwiozłem prezesa normalnie jechałem tak powoli jak jeszcze nigdy w końcu VIP na fotelu obok
Tak to już jest z naszymi niewiastami. Większość ledwo akceptuje nasze hobby.mahonxx pisze:Szkoda, że moje wyniki nie były takie optymistyczne, ale mam wymówkę.
Nowa wiatrówka i luneta itd.
Dziękuję wszystkim za udział i za pomoc przy rozstawianiu i zwijaniu toru.
Naprawdę to był ostatni moment żebym mógł cało unieść skórę. .177 to zbyt mały kaliber na rozjuszoną kobietę