Widzę że co niektórzy to się dosłownie rękoma i nogami zapierają, żeby przypadkiem za wcześnie nie wstać i się nie przemęczyć
Wiem że co niektórym tutaj jest baaaardzo ciężko podnieść tyłek z łóżka o świcie, ale przecież żaden z nas nie robi tego jako pokutę za grzechy, a wyłącznie dla końcowej przyjemności

Jeśli nie wystarcza ten argument, to niech każdy taki leniuchowaty śpioch dodatkowo pomyśli sobie, o której muszą wstać np. Wikingowie by dotrzeć na tą imprezę

Z tego co wiem to wyjeżdżają ok...5.00:) To o której wstają?

Już lepiej wszystkim poznańskim śpiochom ?
Tym razem to nie jest luzne sobotnio/niedzielne strzelanko na Leśniku tylko duża impreza, więc potrzeba poprostu tylko trochę więcej mobilizacji i tyle
Już ostatnio to ustaliliśmy - nie ma gniewu jak ktoś przyjedzie na 8.00 czy pózniej,bo naprawdę nie może wcześniej, albo...zaspał
pozdro i dozobaczenia
