
Jest jeszcze inny sposób, super waga i godziny poświęcone na selekcję
Wtedy jedzie się do Bohumina i po 2-3 godzinach wyjeżdża z zapasem dobranego.A co, jak światowe zasoby tej dobrej partii się skończą?
Bo na tym właśnie polega dobieranie śrutu do lufy - nie do strzelcaale karabinek masz w "imadle", śrut dobrany odpowiednio i selekcjonowany, a na linii strzału nawet nikt nie oddycha.