Strona 4 z 5
: 2014-01-25, 16:58
autor: esmar
A'propos czyszczenia lufy, dzisiaj po wyczyszczeniu, przez kilkadziesiąt śrutów miałem siewnik, dopiero po utworzeniu się filmu ołowianego (tak myślę) skupienie wróciło.
: 2014-01-25, 17:05
autor: Wiecho1967
Mówią że należy oddać około 40 strzałów po czyszczeniu by wróciło wszystko do normy

: 2014-05-21, 22:53
autor: Wiecho1967
Zacząłem ważyć śrut ręce opadają na 40 7 ma wagę podstawową rozbieżność jest masakryczna, jeżeli Czesi tak produkują śrut to na rynek polski to brawo dla jakości Q
: 2014-05-21, 23:13
autor: WuDe
Trzy podstawowe czynności których nie powinno się robić a jednak robimy czym wpedzamy się w tarapaty.
1.Charakterystyka wiatrówki
2.Ważenie śrutu
3.Ustawianie zera na zawodach
Zrobiłem to wszystko mam czwartą wiatrówke

: 2014-05-22, 11:21
autor: pawelw
Wiecho
jeżeli Czesi tak produkują śrut to na rynek polski to brawo dla jakości Q
Jak Ci mówiłem - prawdziwy czeski śrut ma co najwyżej dwie grupy: 80% do strzelania 20% do rekreacji. To co ważysz to efekt wojny cenowej, w której liczy się cena a nie jakość. Sam się przekonałem, że po śrut warto się machnąć do 'źródełka' lub skorzystać z uprzejmości Kubajzza
WuDe:
Trzy podstawowe czynności których nie powinno się robić
Dodałbym:
4. Pogoń za sprzętem zamiast doskonalenia własnych umiejętności.

: 2014-05-22, 17:12
autor: Wiecho1967
Wiem Paweł.
Teraz wiem dlaczego wszystko lata gdzie nie trzeba, gdy złoży się parę niekorzystnych czynników wpływających na strzał:
- pozycja
-błędy wynikające z celowania
-prędkość v0
-wiatr
-i jakość śrutu
Potestuję.
Zobaczę jak wyglądają przestrzeliny przy ważonym śrucie
: 2014-05-22, 21:33
autor: pawelw
Wiecho1967 pisze:
Teraz wiem dlaczego wszystko lata gdzie nie trzeba, gdy złoży się parę niekorzystnych czynników wpływających na strzał
I to jest słuszna koncepcja. Niestety, doświadczenie mówi, że po wyeliminowaniu wszystkich niekorzystnych czynników zawsze zostaje ten jeden: Strzelec

: 2014-05-22, 22:08
autor: Grossus
Tutaj zgadzam się z Pawłem. W idealnych warunkach pogodowych to strzelec jest najmniej pewnym elementem. Stosując śrut klasy Exact/Express czary nad śrutem są mało skuteczne moim zdaniem. Właściwy trening strzelecki, wyuczenie dobrych nawyków oraz prawidłowa ocena odległości są kluczem do sukcesu.
: 2014-05-23, 05:54
autor: pawelw
Ale wszelkie 'czary' i nad śrutem i nad sprzętem wspomagają psychicznie :) a to się liczy
: 2014-05-23, 08:37
autor: mahonxx
...no i robota jest

: 2014-06-05, 13:23
autor: Przemo
Zauważyłem, że myślenie "spieprzyłem" w perspektywie czasu daje lepsze wyniki niż szukanie powodów w sprzęcie, śrucie, podmuchach.

: 2014-06-05, 21:14
autor: pawelw
Ale mierzenie i ważenie daje ten komfort, że z wytłumaczeń pozostaje nam tylko 'spieprzenie'

: 2014-06-05, 21:26
autor: Wiecho1967
Paweł stwierdzam jedno śrut sprzedawany jest mało selekcjonowany. Rozbieżność jest zbyt duża a prawidłowy wagomiar ma 12 % na paczkę. Za co płacimy za niewiedzę? Czy za byle co. Jestem perfekcjonistą nie lobię lipy. Jeśli ktoś chce porównać to do innych dyscyplin sportu zapraszam. Każdy snajper wam to powie że podstawa to odpowiednia waga naboju śrutu itp. reszty nie będę tłumaczył, ponieważ złe dopracowanie każdej wiatrówki powoduje duże błędy szczególnie w pcp. Zły śrut i nie ta prędkość w danym momencie to zonk w celu choć byś złożył się do strzały jak trzeba.
: 2014-06-06, 06:04
autor: pawelw
Wiecho1967 pisze: stwierdzam jedno śrut sprzedawany jest mało selekcjonowany. Rozbieżność jest zbyt duża a prawidłowy wagomiar ma 12 % na paczkę.
Wiecho, dla ścisłości powinieneś napisać: 'śrut, który ja kupuję......'. Ja przestałem ważyć kiedy z puszki śrut rozdzielał się na dwie grupy: 80% w tolerancji ±0,005 i reszta. Przy czym ta 'reszta' nie odstawała za bardzo od głównej grupy. '
Za bardzo' oznacza, że opad lub przewyższenie było grubo poniżej granicy błędu ludzkiego. Dlatego powtarzam: warto raz na 2-3 sezony wybrać się do Mekki, przestrzelać różna partie a potem kupić 30-40 puszek i mieć święty spokój oraz czas na inne formy treningu niż ważenie

: 2014-06-06, 07:05
autor: Wiecho1967
Masz rację. Rozumiem, że można zabrać tam swoją wiatrówkę i wypróbować śrut?
