Strona 4 z 5

: 2017-01-16, 08:56
autor: lysy
I to nie jest moje mądrzenie się jako świeżaka tylko pracuję społecznie od wielu lat i wiem ile potrzeba włożyć pracy, czasu i pewnie środków żeby zorganizować coś dobrze. I tak na prawdę nigdy nie ma idealnej organizacji bo zawsze coś nie wypali i to jest nie do uniknięcia, nie da się dogodzić wszystkim. A największa przyjemnością za tą pracę jest to jak inni koledzy wybaczą ci drobne potknięcia i powiedzą, że dobrze się bawili i, że chętnie przyjadą na następne zawody.
A teraz zamilknę i nie będę się już mądrzył ;-)

: 2017-01-16, 10:59
autor: bartezz
Jak będzie potrzeba to ja mogę co kilka zawodow wystąpić jako osoba współorganizująca, bez punktowanego strzelania.
Swoją drogą taka grupa organizatorska (myślę, że 3 osoby wyłączone z konkursu by wystarczyły) też może a nawet powinna "strzelić" tor tyle, że poza konkursem. Tak więc wyrzeczenie nie byłoby tak duże.
To taka nieuczesana myśl. Szczegóły do dogrania.

: 2017-01-16, 11:51
autor: Kamil Kilan
łysy pisze:I to nie jest moje mądrzenie się jako świeżaka tylko pracuję społecznie od wielu lat i wiem ile potrzeba włożyć pracy, czasu i pewnie środków żeby zorganizować coś dobrze. I tak na prawdę nigdy nie ma idealnej organizacji bo zawsze coś nie wypali i to jest nie do uniknięcia, nie da się dogodzić wszystkim. A największa przyjemnością za tą pracę jest to jak inni koledzy wybaczą ci drobne potknięcia i powiedzą, że dobrze się bawili i, że chętnie przyjadą na następne zawody.
A teraz zamilknę i nie będę się już mądrzył ;-)
Eugeniusz jakoś nigdy nie narzeka, robi swoje i bez 1pt. przechodzi cały tor:)
Dobrze mówisz Łysy jak ktoś chce sie bawić w aptekę to nich się poświęci , nie bierze udziału, przygotuje i pomierzy.

: 2017-01-16, 12:07
autor: Lord Rzeźnik
Powiem tak: dalekie cele były pomierzone miarą, ale nikt nie jest nieomylny. Może wkraść się błąd przy odczycie nawet z miary, przy ustawianiu figurki, ktoś może przestawić palik - ja wszystkiego nie dopilnuję - też jestem tylko człowiekiem, ale od 3 zawodów z pomocą Marylki i Henia staram się zrobić tak, żeby ustawianie toru było tylko rozłożeniem sprzętu, a nie planowaniem, gdzie. I będę to doskonalić, żeby było jeszcze sprawniej i jaśniej dla reszty rozstawiających.

: 2017-01-16, 12:10
autor: Kamil Kilan
Lord Rzeźnik pisze:Powiem tak: dalekie cele były pomierzone miarą, ale nikt nie jest nieomylny. Może wkraść się błąd przy odczycie nawet z miary, przy ustawianiu figurki, ktoś może przestawić palik - ja wszystkiego nie dopilnuję - też jestem tylko człowiekiem, ale od 3 zawodów z pomocą Marylki i Henia staram się zrobić tak, żeby ustawianie toru było tylko rozłożeniem sprzętu, a nie planowaniem, gdzie. I będę to doskonalić, żeby było jeszcze sprawniej i jaśniej dla reszty rozstawiających.
Bravo WY, dzięki Wam ustawianie toru wczoraj poszło expresowo!
To trzeba doceniać i pracy Tych ludzi!

: 2017-01-16, 14:21
autor: Przemo

: 2017-01-16, 14:22
autor: slawol75
Bravo WY, dzięki Wam ustawianie toru wczoraj poszło expresowo!
To trzeba doceniać i pracy Tych ludzi!
Podpisuję się dwoma rękami. Bez takiego przygotowania mogłoby być o wiele niedokładniej :-) Ja to doceniam. Co do wspomnianego sporu, jak to mówi mój szwagier bez pół litra się tego nie rozstrzygnie ;-)

: 2017-01-16, 17:13
autor: rafał#24
Tym razem to ja debiutowałem a nie Sylwia i chyba to były moje pierwsze i ostatnie zawody ;-) jak okazało się że poszło mi lepiej od szanownej małżonki :shock: .
Sam tor zakoczył mnie tylko na najbliższych odległościach np. Stanowisko nr 2 ,po prostu przekombinowałem i tyle .
Duży plus za pomysłowość kilku stanowisk , wkomponowanie się w drzewko, leżąca głową w dół i najlepsza w leju po granacie chyba :-D , szanowni organizatorzy kręgosłup nie wygina się w tak mocno :mrgreen: )

Teraz łyżka dziegciu

zaczynaliśmy od st nr 3, będąc na st nr 5 (chyba )weszliśny na górę , grupa za nami przerwała strzelanie twierdząc "że się nie kładzie" po czym uczestnik wchodzi na tor sam kombinuje przy figurce i powtarza strzały wtf .
Jestem nowy i zielony ale podpieram się opinią dużego i brodatego kolegi ;-) z grupy przed nami .albo weryfikuje to sędzia, albo wykleśla się figurkę z liczenia i koniec.
W ten sposób każdy i wszędzie może powtażać strzał

: 2017-01-16, 17:16
autor: Pizol
Dzięki za wspaniałą zabawę na trzecich moich zawodach!!! Czytam to wszystko, i mam tylko jedno pytanie jako "nowicjusz". Mianowicie, czy zawody "Wielkopolskiej Sekcji Strzelectwa Terenowego STRZELEC" są organizowane, według jakiegoś regulaminu? Przyznam szczerze, iż się trochę pogubiłem, stąd moje pytanie.

: 2017-01-16, 18:11
autor: Patrykd
Jezu jakie bicie piany! Zbędne dwie strony czytania. Figurka nr 25 była mierzona miarą ! Koniec tematu tej figurki! Kto się o niej jeszcze wypowie dostanie krawat! A jak ktoś musi! To niech pisze na PW do mnie lub dzwoni!

: 2017-01-16, 18:17
autor: DeDeK
Panowie powiem tylko tyle to sa nasze lokalne zawody
Ja traktuje to jako swietna zabawę i rozrywka na niedzielne przedpołudnie
Bez spiny z uśmiechem
To czy figurka jest jest na 41m czy 44m to najmniejszy szczegół
Jeśli ją trafie znaczy to ze prawidłowo okreslilem odległość i mogę być siebie dumny jeśli nie to znaczy ze muszę jeszcze pocwiczyc
Wiecej luzu więcej dystansu i więcej radości z zabawy
Nie oszukujmy się wiatrówki z precyzja na 10gr przy 40m
Jeśli strzelamy do kz 40mm przy takim dystansie i nie trafiamy to tylko wina strzelca

Traktujmy to jako zabawę a będzie rewelacyjnie

: 2017-01-16, 19:54
autor: Tomx
Pizol, Zawody ligowe WSST organizowane są według regulaminu PFTA bez apteki :-)
Ameryki nie odkryje, ale dla przypomnienia świeżym zawodnikom, wkleję link do regulaminu, na którym bazuje cała wiatrówkowa Polska. Można poczytać sobie w długie zimowe wieczory i zapoznać się, zarówno z odległosciami poszczególnych hz, ich iloscia na torze, warunkami bezpieczeństwa i reklamacją figurek,bo jak komuś coś sie stanie "odpukać" włazac na tor bez ostrzezenia innych to dopiero bedzie kwas!!
http://pfta.pl/index.php/zawody/regulaminy/zawodnik
http://pfta.pl/index.php/zawody/regulaminy/organizator
Szanowne koleżeństwo zabawa zabawą, ale podchodzmy do tematu profesjonalnie.Miłej lektury

: 2017-01-16, 21:40
autor: Grossus
Myślę, że Tomek wyczerpał temat. Ponadto, jeśli na naszych niedoskonałych torach mógł się wytrenować zdobywca pucharu PFTA 2016 w konkurencji HFT2, to chyba tragedii nie ma. Mniej gadania, więcej strzelania. ;-)

: 2017-01-16, 21:51
autor: pilot68
Ja myślę inaczej.Jeżeli były by to zawody wyłącznie dla członków sekcji, to tematu by nie było.
Ale jeżeli się ogłaszamy i przyjeżdżają zawodnicy z Polski,pobieramy od nich opłatę za uczestnictwo w zawodach to temat jeszcze bardzo wymaga przedyskutowania ale nie tutaj...

: 2017-01-16, 22:06
autor: Pizol
Dzięki Tomx!
Wszystko jasne.
Pozdrawiam.