Jeśli aktualne, to się przesiądę, też bym wolał syna mieć na okuPrzemo pisze:mamy w takim razie jeszcze jedno miejsce.
operacja Stalingrad
Myślę,że wszyscy którzy jadą powinni chociaż na chwilę wpaść w sob. na Leśnika i wtedy na spokojnie w grupie umówimy się tak,by wszystkie auta jechały razem.Razem zawsze pewniej,namiary do Navi są,ale różnie bywa.Chyba że ktoś już tam był,to jedziemy za tym autem.Rej. na miejscu jest od 9 do 10,więc myślę że trzeba być już na miejscu najpózniej 9.30.Wyjazd myślę 7.00 może nawet troche wcześniej?Jak na check-in,lepiej być pół godziny wcześniej niż 5 minut za pózno.Trzeba się dokładnie przeliczyć ile osób jedzie = ile aut musi jechać,w którym miejscu Poznania umawiamy się na wyjazd,itd.itp.
Też dobry pomysł.Na A2 będę wjeżdżał od strony Górczyna z ul.Głogowskiej,więc można by się spotkać na tej stacji BP,zaraz za wiaduktem górczyńskim,o ile reszta też pojedzie A2,i też będzie wjeżdzać na nią z tej strony Poznania.Bedę wyjeżdżał z tej stacji ok. 7.00Przemo pisze:Proponuję raczej spotkać się na początkowym odcinku trasy, na jakiejś stacji benzynowej. Mnie w sobotę na Leśniku prawdopodobnie nie będzie.
uuuhm taaa, za bramką już;pProArt pisze:pierwsi na parkingu/stacji przy A2 dzwonią i mówią gdzie są
Generalnie nie wiem jak reszta, ja się czuję na tarczy;p Mocno zawiedziona organizacją i pojedynczymi przypadkami buractwa. Tor był bardzo ciekawy, ale silne wiatry i przeciągi znacznie psuły zabawę. Warto było jechać, żeby zobaczyć coś nowego, ale jakiś niedosyt pozostaje...
Mam 168 zdjęć miejscówki, trochę przebiorę co lepsze i wrzucę link.
Maleństwo moje: LG 110 hp
Co do organizacji to muszę przyznać, że trochę opadła mi szczęka kiedy się okazało, że na imprezie w takim miejscu nie ma apteczki. Pal diabli mój niegroźnie zacięty palec ale gdyby ktoś na torze wpakował się na jakieś paskudztwo (których było mnóstwo) i poważniej zranił mogłoby być niefajnie.
Sam tor natomiast rewelacyjny, sporo się można było nauczyć i naprawdę pluł bym sobie w brodę gdybym nie pojechał.
P.S. Karin, będzie można część tych fotek zamieścić potem na naszej stronie na FB?
Sam tor natomiast rewelacyjny, sporo się można było nauczyć i naprawdę pluł bym sobie w brodę gdybym nie pojechał.
P.S. Karin, będzie można część tych fotek zamieścić potem na naszej stronie na FB?
Steyr HP & TX HC
Ja mam inne bardzo fajne przeżycia. Beavery mnie rozpieściły, dopieściły, pogoda słoneczna bezwietrzna, a lokalizacja to bajka. Ognisko sprawiło wielką przyjemność a gołąbki w sosie z chlebem dopełniły rozkoszy. Co tam strzelanie, atmosfera się liczyła i to trzeba im oddać bawią się świetnie. Przyjęli nas jak swoich
Coś tam strzelaliśmy. Brak przefokusowania zrobił swoje, ale i tak nie było źle, a pomysłowość umieszczenia figurek i pozycje rozbawiły nas

Coś tam strzelaliśmy. Brak przefokusowania zrobił swoje, ale i tak nie było źle, a pomysłowość umieszczenia figurek i pozycje rozbawiły nas