Dzięki Patryk, dzięki Spidi! Fakt, nasza grupa była "najweselszym barakiem w całym obozie" jak kiedyś mawiano o Polsce, członku "obozu państw demokracji ludowej"

. Mówią, żę leżącego się nie kopie, nie prawda, kopie się! Przez chwilę miałem skrupuły ale polewka z prosiaka była przednia, a później to już szydziliśmy ze wszystkiego i wszystkich. Najwięcej dostało się temu "co to ten tor wymyślił"

.