esmar pisze:
Samopoczucia Eli przy tym nie zazdroszczę...
Oj tam nie ma o co kopii kruszyć ...
Ela u nas nie dostała pucharu w Mikstacie dostała i się wyrównało
A tak na poważnie ... Sam wiem jaki to stres i presją liczenia wyników na poczekaniu.
Policzyć zawody to jedno ale policzyć sumę wszystkich spotkań pomniejszoną o 4 najsłabszy wynik to już inną sprawa - łatwo nie jest zwłaszcza pierwszy raz.
My liczylismy na piechotę w obawie o możliwość popełnienia błędu trwało to długo a i tak był babol.
Całą imprezę ocenim bardzo dobrze, super miejscówka, logistycznie wszystko dopracowane.
Tor sprawiał kłopot nawet najlepszym a to chyba dobrze :)
I niech drobne minusy nie przysłonią nam ogromnych plusów