może by tak poprubować, na stojaka: zero pewnie chętnych
>ale kłopot ktoś powie ze wstaniem
>Tomek idzie odwilż można by ciut śrutu wypuścić ja tam chętnie czemu nie bo i kierowcą jestem nie straszne to dla mnie
>zaraz pewnie będzie riposta ,że mnie pogieło ))::;hihi
