Wielkie dzięki za to wszystkim obecnym
swinki lubieją być zaskakiwane

Tak mi się wydaje, że na tym rzecz polega aby pracować pod kierownictwem nie czując się rządzonymMarylka i Heniu pisze:Marcin umiesz świetnie wspólpracować no i dyrygować nami
dwoma ręcami się podpisujęWuDe pisze:wspaniałe zawody było jak zwykle extra super duper odpoczynek relaks i atmosfera której mogą nam pozazdrościć INNI
Przemo pisze:Bardzo fajne zawody. Świetna atmosfera, ciekawy i przyjazny tor. Pozycje wymuszone przez teren znacznie bardziej mi się podobają niż te wypisane na kartkach. Ogólnie rzecz biorąc byłbym za formą regulaminu: 1. zachować bezpieczeństwo, 2. 40 figurek i na każdą jeden strzał, 3. miłej zabawy. Wiem, wiem...PFTA itd.
Hejka, dzięki za rewelacyjnie spędzony dzień. Pozdrowienia dla "Grupy Śmierci"ArturR pisze: ...
pkt. 2 - też byłbym za, kiedyś już chyba była tutaj dyskusja na ten temat, i jeśli dobrze pamiętam to wyszło na to, że aby naprawde dobrze i ciekawie ustawić 40 figurek to trzeba by to zrobić raczej dzień przed zawodami (potrzeba dużo więcej czasu i ludzi, no i zwinięcie takiego toru trwa znacznie dłużej)....
Iperyt68 pisze:Hejka, dzięki za rewelacyjnie spędzony dzień. Pozdrowienia dla "Grupy Śmierci"ArturR pisze: ...
pkt. 2 - też byłbym za, kiedyś już chyba była tutaj dyskusja na ten temat, i jeśli dobrze pamiętam to wyszło na to, że aby naprawde dobrze i ciekawie ustawić 40 figurek to trzeba by to zrobić raczej dzień przed zawodami (potrzeba dużo więcej czasu i ludzi, no i zwinięcie takiego toru trwa znacznie dłużej)....Andrzej dobrze Ci poszło - tak trzymaj
Jeżeli chodzi o specjały to rzodkiewka rulez
Co prawda wolałbym z beczki niż ze słoika (wygodniej się je
![]()
)...
Artur, a co stoi na przeszkodzie by ustawić dwa cele na stanowiskuTrenowaliśmy to w LGST i naprawdę nie przysparza to aż tyle dodatkowej roboty, mało tego płynność przejścia toru wzrasta (szczególnie gdy są grupy o różnej liczebności i osoby strzelające z jednego karabinka).